Lara w grobowcu Majów, czyli cyfrowe grobowce, te prawdziwe i zmyślone

Strona głównaLara w grobowcu Majów, czyli cyfrowe grobowce, te prawdziwe i zmyślone
03.08.2018 14:37
Lara w grobowcu Majów, czyli cyfrowe grobowce, te prawdziwe i zmyślone
Joanna Pamięta - Borkowska
Joanna Pamięta - Borkowska

Starość nie radość - dotyczy to też budynków. Na szczęście, jest jeszcze VR i gry.

Dolina Królowych położona na lewym brzegu Nilu to miejsce spoczynku żon faraonów i co ważniejszych książąt Egiptu. Najcenniejszy z grobowców należy do Nefertari, najważniejszej z czterech żon Ramzesa II. Niestety, z powodu obszernych prac konserwacyjnych, miejsce jest zamknięte dla zwiedzających. Ale od czego mamy VR?

Nefertari: Journey to Eternity (VR)

Serwis streamingowy CuriositySream oraz firma Experius VR wprowadziły w życie projekt pt. Nefertari: Journey to Eternity, w ramach którego zmapowano i zeskanowano cały grobowiec. Trzy osoby w ciągu dwóch dni zajmowały się skanowaniem wnętrz, dzięki czemu można przyjrzeć się każdemu freskowi i rzeźbie obecnym w grobowcu.

325512595908212700

Projekt jest dostępny za darmo na Steamie oraz na platformie Viveport i daje możliwość nie tylko odbyć pieszą wycieczkę po grobowcu. Niektóre elementy są interaktywne i zawierają informacje o historii, sztuce i architekturze czasów Nefertari.

325512595908343772

A tymczasem Lara Croft, moja ulubiona archeolożka, ostatnim razem była w Egipcie w 2007 roku. Teraz zwiedza z typowym dla siebie brakiem poszanowania dla przepisów BHP grobowce Majów. To są moje ulubione fragmenty serii, nawet jeśli przedstawiają fikcyjne miejsca, luźno oparte na rzeczywistości. Wtedy jednak najmocniej czuję ducha tej serii, pamiętam ekscytację towarzyszącą zwiedzaniu podziemi Chińskiego Muru i w końcu mam swoją prawdziwą pannę Croft - nie Larę-Rambo, a Larę Jones. Zresztą, zobaczcie najświeższe wideo prezentujące rozgrywkę:

Shadow of the Tomb Raider – Deadly Tombs [ESRB]

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)