Według niego idealny do tej roli będzie Hugh Jackman, gwiazda filmu X-Men. Ponieważ jednak ekranizacje komiksów jakoś mnie nie kręcą (może poza Sin City), a próżno szukać w jego dorobku bardziej ambitnych filmów, dla mnie to żadna gwiazda. Ja również rozumiem realia tego biznesu i chciałbym, by na przekór im Nathana Drake'a zagrał Nolan North. Szkoda, że nie ma na to szans.
[via Push square]