The Rock jest niesamowity. To jest genialny aktor. Potrafi nie tylko grać twardzieli, ale także złożone, czułe i zabawne momenty. Ale obsadzenie go w tej roli będzie trudne.Mam nadzieję, bo myślę, że jest w USA kilku genialniejszych aktorów. Mariusz byłby chociaż podobny i to bez charakteryzacji. Następnym razem jak Bleszinski przyjedzie do Polski będę mu musiał podetknąć zdjęcie Pudzianowskiego pod nos, choć właściwie powinien się tym zająć jego agent. Sam film jest na etapie ustalania budżetu. Morgan uważa, że produkcja powinna być hojnie sfinansowana, bo przecież fakt, że świat opanowała Szarańcza zobowiązuje. Przerostu formy nad treścią się nie obawiam, bo tylko forma może uratować na ekranie grę, w której fabuła jest, bo być musi. Mimo wszystko czekam na gotową adaptację Gears of War.
[via MTV Movie Blog]