Koszmary i manekiny ożywają dzięki Kinectowi

Manekiny same w sobie są straszne. Te twarze bez wyrazu. Te zimne oczy, które na pewno za nami wodzą, gdy nie patrzymy. Ten brak pewnych szczegółów anatomicznych. Teraz wyobraźcie sobie tę pokrakę naśladującą Wasze ruchy. Wszystko za sprawą dobrodziejstw Kinecta.

Obrazek

Na pomysł zintegrowania manekina z Kinectem wpadli oczywiście Japończycy. Ruchome kukły zdobią wystawę sklepu odzieżowego United Arrow.

Życzę spokojnych snów. Sobie i Wam.

Piotr Bajda

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE