Końcowy boss w Marvel vs. Capcom 3? Wygląda na twardego

I nic dziwnego, bo w końcu to Galactus: koleś, który na co dzień zajmuje się pożeraniem planet. Chcecie zobaczyć go w akcji? Proszę bardzo.

Materiał nie jest może najlepszej jakości, ale nie jest też do końca, erm, oficjalny (prawdę mówiąc, w ogóle taki nie jest).

(Aha - nie muszę chyba dodawać, że poniższy filmik prezentuje końcowe fragmenty gry i jeśli to ma zepsuć Wam zabawę, to lepiej go nie oglądać, prawda?)

Cały czas mam cichą nadzieję, że może w jakiejś zminiaturyzowanej wersji ta postać też będzie grywalna... Choćby w jakimś dodatku...

Tomasz Kutera

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE