A na nich między innymi: demoniczny, rosyjski przywódca w zamyślonej pozie, groźnie wyglądający skrzydlaty boss (albo coś, co na bossa się zapowiada), dwójka dzielnych Amerykanów, wybuchy, wystrzały i akcja. W sam raz do porannej, sobotniej kawy.
Premiera Vanquish już 22 października. Nasze wrażenia z pierwszych godzin gry znajdziecie tutaj.