Kojima brzmi jakby chciał popełnić seppuku

Kojima brzmi jakby chciał popełnić seppuku
01.02.2010 15:57
Kojima brzmi jakby chciał popełnić seppuku
marcindmjqtx
marcindmjqtx

W zeszły piątek Konami przełożyło japońską premierę MGS: Peace Walker na kwiecień. Dobra wiadomość jest taka, że europejska i amerykańska data premiery nie zostały zmienione, zła, że Hideo Kojima brzmi jakby chciał popełnić rytualne seppuku.

Tak źle pewnie nie jest, ale wpisy z bloga Kojimy przełożone przez Adriansang, pokazują, że Hideo naprawdę przejął się całą sytuacją.

Zawsze głoszę swoim pracownikom, że nie mogą mieć opóźnień po tym jak data premiery została ogłoszona. Nie ma większej zbrodni dla dewelopera gier. Oficjalna data premiery to nic innego jak obietnica złożona fanom i partnerom biznesowym. Innymi słowy - jej zmiana to jak zdrada wobec oczekiwań wszystkich. Prawdopodobnie odzyskanie straconego zaufania zajmie wiele czasu. Jednakże będziemy pracować ciężko, w nadziei, że pewnego dnia uda nam się znów odzyskać wsparcie innych. Brzmi poważnie, prawda? Na szczęście chyba nie trzeba usuwać noży z otoczenia Kojimy, bo komentarze na jego blogu w większości i tak są pozytywne i fani raczej go pocieszają niż ganią. Inna sprawa, że gdyby inni deweloperzy brali do siebie terminy równie poważnie, to nie czekalibyśmy dziś na Gran Turismo 5, lecz może na 6 a nawet 7.

327122885800187946
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)