Już wiemy dlaczego w Australii nie ma gier dla dorosłych
Wreszcie dowiedzieliśmy się dlaczego Michael Atkinson, australijski prokurator generalny, wstrzymuje przyznawanie w Australii grom kategorii dozwolone od lat 18 (z filmami nie ma tam tego problemu). Sprawia to, że niektóre tytuły po prostu nie mogą ukazać się na tamtejszym rynku, bo nie podlegają klasyfikacji, albo są cenzurowane przez producentów. Atkinson udzielił Gamespotowi dość wyczerpujących wyjaśnień dlaczego tak jest i dlaczego nadal tak będzie.