Joe Danger gotowy do pokazania nowych sztuczek

Xbox Live Arcade miało ostatnio gorszy okres. Kto, jak nie szalony kaskader miałby go przerwać?

Przygody Joe, niesłusznie nazywane Trials HD dla dzieci, swego czasu bawiły nas na PSN. Od tego czasu minął już jednak rok i jakoś nie doczekaliśmy się kontynuacji. Joe Danger: The Movie zostało co prawda zapowiedziane i ma pojawić się w przyszłym roku, ale bliższych szczegółów brakuje.

Natomiast już za tydzień - 14 grudnia - będziemy mogli sprawdzić, co autorzy domontowali pierwszej gry. Wtedy to Joe Danger z podtytułem Special Edition trafi do Xbox Live Arcade.

Największym dodatkiem będzie nowy tryb - The Lab - w którym znajdziemy 50 zupełnie nowych plansz. Każda z ich grup ma być na swój sposób szalona i kompletnie odmienna od reszty. Spodziewajcie się też szybko rosnącego poziomu trudności. Te poziomy nie będą już spacerkiem w parku. Podobnie jak na PSN, także i w wersji XBLA będziemy mogli dzielić się własnymi trasami i odblokowywać masę rzeczy.

Po kilku słabszych tygodniach, w których do usługi trafiły Voltron, BurgerTime, Scene It czy Apples to Apples, wydaje się, że Joe Danger w końcu wzbudzi większe emocje. A tydzień później premierę będzie miało Trine 2, więc rok w Xbox Live Arcade zakończymy z przytupem. Przynajmniej ci, którzy Joe Danger nie mają już za sobą. To, czy warto będzie wydać 1200 MSP, dla nowinek pozostaje otwartym pytaniem.

Maciej Kowalik

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ