Jeszcze troszkę i Sony zacznie zarabiać na swojej konsoli
Nieobniżanie ceny PS3 przez Sony można by wiązać z drogimi komponentami, z których ta konsola się składa, natomiast sama korporacja temu zaprzecza i kreuje raczej wizerunek twardziela o nowej polityce "nie dla plebsu". To bardzo miłe z ich strony, natomiast gadające głowy swoje, a rynek swoje. Firma badawcza iSuppli dokonała szczegółowej analizy kosztów produkcji flagowej konsoli Sony i wychodzi na to, że straty przypadające na jeden egzemplarz sprzętu są skutecznie minimalizowane. Konsola, która w dniu premiery posiadała cenę 599$ kosztowała producenta aż 840$ (wersja 499$ to 805$). Rozstrzał jest spory. W chwili obecnej jednak, jak donosi ów raport, japoński gigant płaci 448,73$ za coś, co my dostajemy za 399$. Na zmniejszenie kosztów składa się m.in.: