Jamestown - jak kolonizowano Amerykę. To znaczy, Mars

Chciałem napisać jakiś sprytny, chwytliwy akapit, mający przyciągnąć Waszą uwagę do oczopląsu jakim jest Jamestown, ale trochę brakuje mi słów, więc musicie to zobaczyć sami, bo zapowiada się pysznie.

Czterech graczy, każdy w statku o innych właściwościach i roli na polu bitwy. Do tego milion kolorów i pikselartowa oprawa graficzna. Nie potrzebuje do szczęścia zbyt wiele, choć nie ukrywam, przyjemniej byłoby w to grać na kanapie przed telewizorem - na razie jednakże Jamestown zapowiedziany jest wyłącznie na pecety.

Premiera latem 2011 roku.

Konrad Hildebrand

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE