GDC nadchodzi wielkimi krokami. Jedno ze spotkań ma dotyczyć nowych kontrolerów - jeżeli Sony przedstawi na nim historię domysłów i plotek, to nie będzie potrzeby pokazywania produktu, bo wszyscy uczestnicy umrą wcześniej ze starości. Ze swojej strony proponuję, żeby wzorem pewnego artysty (kiedyś-znanego) oznaczyć nie-Arca jakimś abstrakcyjnym symbolem - i tak wszyscy się już przyzwyczaili do nazywania go "tym czymś do grania od Sony".
[via videogamer]
Tomasz Andruszkiewicz