Wody i podstawowych surowców jest w bród, podobnie jak jedzenia. Tu wykradniemy jakieś jaja, tam zbierzemy garść owadów, z głodu na pewno nie umrzemy. A kiedy poczujemy pragnienie, wystarczy wejść do rzeki, by nasza postać automatycznie się napiła. Zresztą już w miejscu ukrzyżowań ktoś (nie zdradzę kto, ale chyba wszyscy wiemy) wygodnie umieścił bukłak, więc wodę możemy wziąć ze sobą.Biegamy zatem jak głupi, zbierając co popadnie (głównie gałęzie i kamyki), by w końcu stworzyć pierwsze narzędzia - kilof i siekierę. Z ich pomocą zbieramy jeszcze więcej surowców, które potem przerabiamy na ognisko, posłanie, prosty budynek i tak dalej. Żadnej rewolucji tutaj nie ma i na tym etapie gra nie wyróżnia się absolutnie niczym na tle licznych survivali zalegających we Wczesnym Dostępie na Steamie.A szkoda, bo liczyłem na coś więcej. Na brutalny świat, w którym o każdą minutę życia trzeba walczyć. Tymczasem, o ile trzymamy się własnego podwórka, wszystkiego mamy pod dostatkiem i w spokoju rozbudowujemy swoje włości oraz samą postać.Brzmi bardzo standardowo? Bo takie jest: zbierz surowce, by stworzyć narzędzia, z pomocą których zbierzesz więcej surowców i zbudujesz dom. Na tym upływają pierwsze godziny w Conan Exiles i z jednej strony można potraktować to jako zarzut, ale z drugiej - czego oczekiwać po reprezentancie tego gatunku? Gdybym chciał po prostu pobiegać po otwartym świecie, zagrałbym w któregoś Fallouta czy, w ostateczności, tego nieszczęsnego Skyrima.Na plus zasługuje co prawda dobry balans (nie trzeba wycinać połowy lasu, żeby zbudować skrzynkę) i sama mechanika zbierania (zapomnijcie o tłuczeniu pięściami w drzewo, żeby coś z niego zebrać), ale to wszystko i nie ma sensu dalej skupiać się na tym elemencie.Szczególnie, że Conan dobrze robi coś innego, dużo bardziej istotnego z punktu widzenia czerpania przyjemności z gry.W przypadku survivali ważne jest to, co możemy robić poza samym przetrwaniem. Coś, co jest odpowiednikiem end-game'u z gier MMORPG. Ark osiągnął to z pomocą dinozaurów, które nie ograniczały się jedynie do roli chodzących zasobów pokarmu i skór. W Conan Exiles co prawda nie można - przynajmniej na razie - udomawiać zwierząt czy ich dosiadać, ale są inne, ciekawsze aktywności.