3. Ambicja - być może będę się powtarzać, ale to rzecz najważniejsza i godna pokreślenia. Panie i panowie z EA FIF-ą 10 na iPhone'a udowodniają, że na tej platformie nie trzeba i nie powinno się iść na kompromisy. Wiele hardcore'owych graczy zarzuca grom na iPhone'a zbyt dużą prostotę, celowanie w gusta niedzielnych graczy, a także maksymalne cięcie kosztów. "Bo to przecież popierdółki". Tymczasem FIFA 10 ma to wszystko, czego powinniśmy oczekiwać od pełnoprawnego produktu na konsolę przenośną - kilka trybów gry, powtórki, świetną grafikę, możliwość grania przeciwko znajomym (niestety, bez trybu online). I to wszystko za około 20 zł.