No cóż, szkoda. Indiana Jones zasługuje na swoję serię conajmniej przyzwoitych gier, by nie oddawać bez walki przydomku "najlepszego wirtualnego archeologa" Larze Croft...
AKTUALIZACJA:
No proszę, LucasArts chyba jednak zauważyło, że dzięki poczcie pantoflowej internet jest gotów już pogrzebać ich grę i zapewniło serwis Joystiq, że czas odkrycia szczegółów nowego Indiany Jonesa się zbliża. Trzymamy kciuki? Jasne!
Maciej Kowalik