W wywiadzie dla Eurogamera Cipolletta nawołuje do obniżenia ceny urządzenia, bo póki co ilość złożonych zamówień jest alarmująco mała.
Warto dodać, że spory wpływ na niechęć do inwestowania w Kinecta może mieć również fakt, że tak naprawdę wciąż nikt nie wie, ile będzie on kosztował, bo Microsoft ciągle czeka z oficjalną informacją. Teraz firma otrzymała kolejny znak, że nowe urządzenie może mieć problemy już na starcie. Myślicie, że to może coś zmienić?
Maciej Kowalik