Akcja gry toczyć się będzie na alternatywnej Ziemi 200 lat po Great Blank. Wojna ta spustoszyła całą planetę rujnując rozwiniętą cywilizację, ale cóż to dla Ziemian. Kilkadziesiąt lat i da się chociaż częściowo odbudować to, co zniszczyły działa, armaty i zapewne lasery. Z martwych powstaje na nowo więc część miast, wokół których krążą potężne potwory. Tymi niechcianymi gośćmi ktoś jednak musi się zająć, ale od czego są Łowcy - już nazwa tej kasty nie pozostawia wątpliwości czym ci bohaterowie będą się zajmować. I nie jest też wielką niespodzianką, że i my wcielamy się w takiego śmiałka, a w tzw. międzyczasie wyjdzie na jaw istnienie jakiejś innej, potężnej siły bez stawienia czoła której się nie obędzie.
Brzmi zachęcająco? Średnio powiedziałbym, a inspiracje Monster Hunterem (Hunterzy?) są aż nadto widoczne. Mimo to, gra chociaż wygląda ładnie i będzie mieć tryb sieciowy z funkcją chata, więc nie ma co jej spisywać na straty. Na razie zanotujmy sobie w pamięci, że coś takiego w ogóle istnieje, a my na bieżąco informować będziemy o postępach prac i ruszającej machinie promocyjnej. Czyli do zobaczenia za... pół roku?
Jakub Tepper