WAŻNE
TERAZ

Paweł Pawlikowski z nagrodą w Cannes!

Ile trzeba, aby ktoś chciał zapłacić 20 tysięcy za niewydanego jeszcze Xboksa?

Wychodzi na to, że wystarczy jedno zdjęcie i znany pseudonim.

Obrazek

Ktoś kupił na eBayu coś, co zostało nazwane "Microsoft XBOX Durango Development Kit", czyli deweloperską, roboczą wersją Xboksa Durango. "Durango" ma być nazwą kodową następcy Xboksa 360, a z tego rodzaju konsol, właściwie to jeszcze komputerów, korzystają twórcy gier.

Sprzedawcą był niejaki "superdae", który w zeszłym tygodniu udostępnił zdjęcie przedstawiające to, co widzi nowy model Kinecta i podobno miało być potwierdzone, że rzeczywiście posiadał Durango. Aukcja ograniczyła się do jednej fotografii czegoś, co wygląda jak zwyczajny komputer i tytułu "Microsoft XBOX Durango Development Kit".

Jedno zdjęcie, bez żadnego opisu, czy większych zapewnień o autentyczności towaru.

Aukcja na eBayu zakończyła się przed czasem, z wynikiem 20100 dolarów. Ktokolwiek tyle zapłacił musi być albo bardzo zainteresowany tworzeniem gier na nowego Xboksa, albo równie mocno chcieć, aby sprzęt przestał krążyć po świecie.

Źródło: CVG

Konrad Hildebrand

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE