IBM chce stworzyć matrixa i szuka ludzi do testów

IBM chce stworzyć matrixa i szuka ludzi do testów26.02.2016 20:02
IBM chce stworzyć matrixa i szuka ludzi do testów

Komputerowy gigant planuje stworzenie MMO rodem z filmów science-fiction. Bazująca na mandze gra w opisie mocno przypomina wczesną wersję matrixa.

Oczywiście porównanie to jest trochę na wyrost, ale plany IBM-a tak czy inaczej brzmią bardzo ambitnie. Firma inspiruje się mangą Sword Art Online. Przedstawia ona świat w niedalekiej przyszłości (rok 2022), w którym popularność zdobywa zupełnie nowy typ gry. Jej uczestnicy korzystają ze specjalnych hełmów NerveGear, by sterować swoimi wirtualnymi awatarami za pomocą umysłu.

IBM chce stworzyć coś podobnego, choć oczywiście opierając się na już istniejącej technologii. Firma planuje więc skorzystać z wprowadzanych w tym roku na rynek gogli wirtualnej rzeczywistości. Jej gra wspierać ma zarówno Oculusa jak i HTC Vive. Sterowanie bazować ma zaś na rozpoznawaniu ruchów (co pewnie nie będzie szczególnie wygodne, ale hej - przyszłość!).

Poza tym projekt komputerowego giganta od fikcyjnego pierwowzoru odróżnia jeszcze jeden szczegół - utrata życia w grze nie będzie oznaczać śmierci w prawdziwym życiu. Uf!

Firma szuka aktualnie 208 beta testerów, którzy wypróbują najnowszy prototyp Sword Art Online. Wybrani szczęśliwcy w dniach 18-20 marca będą pierwszymi, którzy zobaczą zupełnie nowy rodzaj gry. Pod warunkiem, że zdołają pojawić się w Tokio. Warto też znać japoński. Nikt nie mówił, że bycie częścią przyszłości będzie łatwe.

ソードアート・オンライン ザ・ビギニング Sponsored by IBM

Przed wejściem do gry każdy z uczestników przejdzie pełen skan swojego ciała, który pozwoli na stworzenie jego trójwymiarowego awatara. Na szczęście później będzie go można zmodyfikować.

Poza goglami wirtualnej rzeczywistości i rozpoznawaniem ruchów, gra wykorzystywać ma opracowany przez IBM-a kognitywny system komputerowy Watson. Możliwości obliczeniowe tej maszyny, która stworzona jest tak, by naśladować działanie ludzkiego mózgu, w połączeniu z technologią chmury przekładać ma się na jakieś niesamowite, niespotykane dotychczas doświadczenia, choć na razie nie wiadomo do końca, o co chodzi.

Z jednej strony bardzo to wszystko intrygujące i działające na wyobraźnię, z drugiej - może to być bardziej działanie w celu wypromowania mangi i systemów komputerowych, które raczej nie są tworzone do zastosowań w rozrywce. No ale poczekamy, zobaczymy.

Do testów można się zapisywać pod tym adresem.

[Źródło: Futurism]

Dominik Gąska

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (5)