Hunt: Horrors of the Gilded Age odrodzi się jako Hunt: Showdown?
Najwidoczniej akurat tego projektu Crytek nie skasował, ale zmienił jego założenia.
Maciej Kowalik
Udostępnij
W 2014 gra mogła intrygować. Po pierwsze - założenia przypominały nieodżałowane Left 4 Dead. Ameryka chwilę po wojnie secesyjnej, hordy żywiących się trupami potworów wyciągniętych z kart ludowych podań i drużyna czterech łowców, nie bojąca się żadnego zlecenia.
WIDEO
HUNT - Horrors of the Gilded Age Stage Demo - E3 2014
Miał być system dynamicznie regulujący dynamikę, poziom trudności i bestiariusz misji. Mieli być bossowie. Miała być premiera na PC i konsolach oraz beta, do której wystartowały nawet zapisy. Wszystko miało być, a nie było nic. Założony przez byłych pracowników studia Vigil Crytek USA już nie istnieje, choć akurat oni znaleźli nowy dom w Gunfire Games, gdzie pracują nad Darksiders 3.
Po ostatniej restrukturyzacji i zamykaniu oddziałów Crytek trudno było liczyć na powrót Hunt. A jednak wczoraj do sieci trafił teaser.
WIDEO
Hunt: Showdown Teaser
Jak przystało na takie filmiki, nie mówi zbyt wiele. Ale pewnych rzeczy możemy się domyślać. A przynajmniej ja spróbuję, bo zmiana podtytułu akurat na Showdown wraz z gadką o myśliwym, który staje się ofiarą wydaje mi się prorocza. Nie zdziwię się, jeśli oznacza, że pomysł na kooperację drużyny czterech łowców, walczących z potworami został porzucony na rzecz gry nastawionej bardziej na walki graczy między sobą (2 na 2?). Choć pewnie również z udziałem monstrów. A może zmniejszono po prostu liczebność drużyny?