Oprócz żartów, sporo tu nawiązań do innych gier, filmów czy ogólnie pojętej popkultury. Twórcy materiału mieli jak widać ochotę podzielić się z graczami dużą ilością rozgrywki, bo zwiastun przypomina raczej japońskie materiały promocyjne, tam też nikt nie bawi się w krótkie filmiki.
Jeśli zwiastun to dla Was za mało, odwiedźcie to miejsce. Znajdziecie w nim wirtualne drzewko umiejętności, dzięki któremu poznacie zdolności wszystkich postaci startowych. Trudno mi wyobrazić sobie, by ktoś już przed premierą planował rozwój swojego bohatera, ale warto zajrzeć. Chociażby dlatego, że pod względem graficznym strona została bardzo fajnie przygotowana.
Paweł Winiarski