Zmien skórke
Logo Polygamii

Hej, wygląda na to, że Xenoblade Chronicles 2 naprawdę ukaże się w tym roku

Monolith Soft tłumaczy, dlaczego produkcja kolejnego molocha poszła tym razem nieco szybciej.

Ten wpis jest radosny przede wszystkim z jednego powodu – od momentu zapowiedzi Xenoblade Chronicles 2 (TRZECIEJ części hitowej serii Monolith Soft) nikt nie ufał, że gra ukaże się w 2017 roku. Deweloper jest znany z tego, że nad swoimi grami dłubie bardzo długo. A tutaj zapowiedź gigantycznego RPG-a właściwie znikąd i od razu potwierdzenie, że załapie się na ten sam okres, co Super Mario Odyssey. Za długo obserwujemy tę branżę, by ufać podobnym informacjom.

Dlatego gdy szef studia, Tetsuya Takahashi, tłumaczy spokojnie całą sytuację, czuję, jak ktoś rozpędza pociąg hype’u wśród właścicieli Switcha. W rozmowie z Time mówi:

Prędkość produkcji Xenoblade Chronicles 2 zawdzięczamy temu, że mieliśmy już gotową architekturę w Xenoblade Chronicles X. Rozgrywka w “dwójce” powstała na tamtej architekturze. Dzięki temu mogliśmy znacząco przyspieszyć prace. No i tworzymy grę na Switcha, a nie Wii U – nie musieliśmy przejmować się drugim ekranem. To też pomogło. Chcemy odegrać większą rolę w gatunku na Switchu. Chcieliśmy już na Wii U, ale przeciągająca się produkcja Chronicles X uniemożliwiła nam to. Dlatego tym razem naszym celem było dostarczenie pierwszej produkcji na początku życia konsoli.

To wspaniała wiadomość, mieć potwierdzenie, że taki tytuł nie zaliczy obsuwy. Żadna platforma nie cierpi na większej liczbie hitów AAA na wyłączność, szczególnie taka, która nadal raczkuje. Gdyby Xenoblade 2 na skali jakości ustawił się bliżej fantastycznej “jedynki”, mówilibyśmy o przeboju na miarę Breath of the Wild lub hydraulikowej Odysei. Trzy produkcje z etykietką “trzeba” na Polygamii w pierwszym roku życia Switcha? Nie miałbym nic przeciw. Na razie jednak, tradycyjnie, ostudzę własny entuzjazm. Wciąż nie grałem w nowe Mario, nawet jeśli wygląda obłędnie.

A zatem tak – Xenoblade Chronicles 2 nadal w 2017 roku. To wystarczająca wiadomość, by choć trochę rozchmurzyć ten brzydki dzień.

Adam Piechota

Więcej na temat:

Dodaj komentarz

Login by skomentować
  Subskrybuj  
Powiadom o