Zmien skórke
Logo Polygamii

HBO wyprodukuje serial na podstawie The Last of Us

Czy wszyscy już wyszli z siebie i stanęli obok?

Stacja HBO sprawiła wczoraj wszystkim ogromną niespodziankę, puszczając w świat informację o tym, że zajmie się produkcją serialu na podstawie The Last of Us. Historia Joela i Ellie podbiła świat pod koniec siódmej generacji konsol i dla wielu produkcja Naughty Dog stała się unikalnym doświadczeniem, o czym świadczy ogromny hype jaki wytworzył się wokół kontynuacji, która pojawi się 29 maja tylko na PS4 (przynajmniej na razie, bo wiecie, jak to ostatnio bywa z tym Sony i tytułami na wyłączność).

Ale zostawmy na chwilę giereczkowo i skupmy się na serialu, choć póki co nie mamy o nim za wiele informacji. Wiemy, że za produkcję i scenariusz odpowiadać będzie Craig Mazin, który w ubiegłym roku przykuł do ekranu zdecydowaną większość odbiorców popkultury swoim “Czarnobylem” wyprodukowanym na zlecenie HBO. Wiem, że argument “ja i moi znajomi” można sobie wsadzić wiadomo gdzie, ale wszyscy, z których zdaniem się liczę i je szanuję (choćby Tatiana w swojej recenzji czy Aśka w rozmowach) wspominali, że warto to obejrzeć. Oczywiście, jak na prawdziwego hipster przystało, nie obejrzałem, ale wypada nadrobić. Tak samo zresztą, jak Westworld, więc podwójna motywacja, żeby zainwestować w abonament na HBO. Choć wczoraj wyszedł trzeci sezon Castlevanii, a kończę jeszcze przecudownie naiwne anime Toradora, więc póki co zostaną z Netfliksem.

Mazina w przygotowaniu zarysu historii i napisaniu bohaterów wspomoże Neil Duckman, reżyser gry z 2013 roku, zaś w rolę producenta wykonawczego wcieli się Evan Wells, aktualny prezes Naughty Dog. Za część finansowo-produkcyjną odpowiadać będzie (oprócz HBO rzecz jasna) Sony Pictures i PlayStation Productions, czyli komórka firmy specjalizująca się w adaptacjach gier. To właśnie oni opiekują się filmowym Uncharted, które niedawno dostało siódmego reżysera.

Na razie nie znamy szczegółów dotyczących obsady czy przybliżonej daty premiery, ale wiadomo, że serial bazować ma na wydarzeniach z pierwszego The Last of Us, choć niewykluczone, że pojawią się też jakieś zaciągnięcia do “dwójki”. Słowem: nie wiemy tak naprawdę nic, ale pospekulować sobie można.

Wczoraj dyskutowaliśmy też z moją drugą redakcją, czy powstał jakiś serial z prawdziwego zdarzenia na podstawie gry. Oczywiście wspomnieliśmy Quantum Break, animkę do Final Fantasy XV czy przytoczoną już wcześniej Castlevanię, ale nie mogliśmy na nic wpaść, więc totalnie możecie nas oświecić.

Bartek Witoszka

Więcej na temat:

6
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
3 Odpowiedzi
4 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
DontBeSoRambo
Użytkownik

Był serial na podstawie Mortal Combat.
Byłem dzieciakiem jak to leciało na polsacie, ale pamiętam że bawiłem się świetnie oglądając ten serial no i pamiętam że on się kończył tym że siły zła wygrywają.

Chyba że polsat nie kupił wszystkich odcinków i serial się kończył jakoś inaczej?

Aimagylop
Użytkownik

Kto nie pamięta terminatrix jako złodziejki Taji ten nie miał dzieciństwacomment image

s.p.
Użytkownik

Seriale na HBO się staczają więc nie spodziewałbym się cudów. Aczkolwiek pomysł dobry bo usuwa najgorsze z Last of Us … gameplay

Aimagylop
Użytkownik

Oby fabuła była ciekawsza.

s.p.
Użytkownik

To nie trudne

ZmanieryzowanyTim
Użytkownik

Do “The Last of Us” podchodziłem trzy razy, zawsze wymiękając po kilku godzinach. Gameplay mordował we mnie jakąkolwiek chęć na poznawanie historii, która zresztą nie zachwycała. A mówię to jako maniakalny fan wszelkich treści traktujących o zagładzie ludzkości. Więc może ten serial będzie dla mnie okazją do nadrobienia zaległości?

A “Czarnobyl” koniecznie obejrzyj, produkcja jest wybitna. Tylko rzuć potem okiem na jakieś materiały historyczne, bo serial podchodzi do niektórych wydarzeń bardzo liberalnie.

Popularne wpisy

Popularne Gry