Guitar Hero Live - recenzja
Czyli krótka historia o tym, jak miotałem się do "Cowboys from Hell" Pantery, podbijałem niewieście serca "R U Mine?" Arctic Monkeys i czułem niedosyt na stadionowych festiwalach.
Czyli krótka historia o tym, jak miotałem się do "Cowboys from Hell" Pantery, podbijałem niewieście serca "R U Mine?" Arctic Monkeys i czułem niedosyt na stadionowych festiwalach.