Gry w Japonii zarabiają więcej niż reszta branży elektronicznej

Ostatnio zalewają nas doniesienia, że japoński rynek gier wideo kurczy się i nawet Nintendo narzeka na taki stan rzeczy. Jednak badania przeprowadzone przez Eurotechnology Japan wskazują, że nasza branża i tak ma się dobrze w stosunku do całego japońskiego rynku elektroniki użytkowej. By tego dowieść zestawiono przychody netto dziewięciu firm publikujących gry z przychodami 18 największych japońskich producentów elektroniki (w tym Sony, więc pewnie oddzielono SCE). Okazuje się, że podczas gdy gry sprzedają się w miarę stabilnie, tak sprzedaż sprzętu elektronicznego znacząco spadła.Wygląda więc na to, że gier faktycznie kryzys specjalnie się nie ima. Trudno się zresztą dziwić, w końcu znacznie taniej można kupić tytuł zapewniającą rozrywkę na kilkanaście godzin niż nowy telewizor.

Obrazek
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!