To jest coś, co zawsze korygowaliśmy na poziomie optyki oka - aby lepiej rozróżniać kontrasty trzeba nosić okulary albo poddać się operacji laserem. Co więcej, efekt nie jest krótkotrwały, pozytywne skutki grania są odczuwane jeszcze miesiące a nawet lata po takim treningu oka. By się upewnić w swych wnioskach, naukowcy przeprowadzili eksperyment - dali dwóm grupom ludzi po grze i kazali grać 50 godzin (zakładam, że z przerwami). Grupa pierwsza grała w Call of Duty, druga w bogatą wizualnie grę ale praktycznie pozbawioną akcji, której tytułu nie zdradzono. W grupie pierwszej, poprawę wzroku zaobserwowano u 43% badanych, w drugiej u żadnego. No to grajmy w FPS'y - na zdrowie!
[via Kotaku]