Choć wygląda raczej dziwnie. Z jednej strony fajnie w taki sposób wychylać się zza osłony - z drugiej zapewne trudniej wycelować w przeciwnika. Tak czy inaczej wygląda to fajnie - niejaki Nathan Andrews opracował specjalną modyfikację do pierwszej części Crysisa, która tak wygląda w akcji.
Paweł Winiarski