God of War - recenzja
Jeśli ktoś zapyta, jaka jest najlepsza nawalanka TPP na PS2 w odpowiedzi usłyszy najprawdopodobniej, Devil May Cry a potem numer ulubionej części. Dzieło programistów z oddziału Sony w Santa Monica miało podjąć walkę z przygodami Dantego. W zapowiedziach przedstawiano God Of War jako połączenie niczym nieskrępowanej jatki rodem z dzieła Capcomu i elementami zręcznościowymi z Prince Of Persia: The Sands Of Time. Wszystko to w scenerii znanej z greckich mitów. Marketingowcy zawiesili więc poprzeczkę bardzo wysoko. Czy programistom udało się ją przeskoczyć i miękko wylądować na materacu? Zapraszam do Grecji