God Eater stara się być oryginalny, wychodzi mu póki co nieźle
Już niejednokrotnie pisaliśmy u nas, że God Eater zapowiada się ciekawie i posiadając PSP wypada na niego czekać. Zapoznaliśmy się z wersją demonstracyjną z japońskiego PSNu, podzieliliśmy się wrażeniami z niej na podcaście i myśleliśmy, że już niewiele nas zaskoczy. Namco Bandai stara się jednak jak może i chociaż kombinują trochę jak koń pod przysłowiową górkę, to nie idzie im źle. Tworzenia własnych, niepowtarzalnych naboi jeszcze nie mieliśmy.