Za ten opad szczęki odpowiedzialny jest niejaki Pierre-Yves Donzallaz, który w Cryteku zajmuje się kwestiami oświetlenia. Ot tak co jakiś czas ma kaprys pochwalenia się swoją pracą.
Nowy Jork w wersji "dżunglowej" wygląda obłędnie i zapewne klimat z jakim przyjdzie nam zmierzyć się podczas rozgrywki, odpowiednio spotęguje doznania.
Nie jest chyba tajemnicą, że posiadacze 360 i PS3 nie zobaczą Crysis 3 w takich detalach. A to w pewien sposób każe myśleć o kolejnej generacji sprzętów do grania - w końcu PC nie stawia takich ograniczeń jak konsole. Im więcej tak wyglądających tytułów, tym większe będzie parcie na Microsoft i Sony, właśnie w temacie nowych sprzętów. Powiecie, że nie potrzebujecie jeszcze nowej generacji, a ja odpowiem Wam, że chcę grać na swoim telewizorze w tak wyglądające gry, bez konieczności inwestowania pieniędzy w mocarne PC.
Obrazki w większym rozmiarze znajdziecie tu.
Paweł Winiarski