Japoński koncern zapewnia, że pomimo odejścia, Ueda zobowiązał się skończyć tworzony od lat projekt. Raczej się temu nie dziwię, w końcu gra jest daleka od ukończenia i porzucanie jej w tym momencie lub przekazywanie w ręce innego producenta byłoby nielogiczne.
Fumito Ueda dołączył do Sony w 1997 roku i przez ostatnie 14 wyprodukował jedynie dwa tytuły (Ico i Shadow of the Colossus), co jednak wystarczyło, aby zarówno przez branżę jak i graczy, uważany był za jednego z najważniejszych twórców ostatnich lat. Co w jego karierze zmieni The Last Guardian? Zobaczymy, nie wiadomo jeszcze jednak kiedy.
[via Gamasutra]
Paweł Winiarski