Fowl Space - kelner, ten kurczak jest suchy [RECENZJA]
W świecie gier zawiedzione oczekiwania nie są niestety niczym nowym. Nie raz zdarzyło się nam rozczarować długo wyczekiwanym tytułem. Pół biedy jeśli znów daliśmy się omamić zwiastunami i zapowiedziami deweloperów - taka praca speców od marketingu, bardzo niekiedy skutecznych w swoim fachu. Gorzej jeśli sami nakręcimy się na grę, a potem zderzamy oczekiwania z rzeczywistością. Tak miałem z "Fowl Space" i uwierzcie, bolało.