Forza Horizon 2 też potrafi być społecznościowa

Prezentacja gry na konferencji Microsoftu pokazuje, że autorzy nie boją się rywalizacji z Driveclub.

Obrazek

Biorąc pod uwagę fakt, że w pierwszej Forzie Horizon chodziło przede wszystkim o podziwianie niesamowitych widoków za kierownicą ulubionego auta, które nie musiało jeździć po zamkniętych i nudnych torach, nic dziwnego, że tryby sieciowe są teraz oczkiem w głowie autorów. To zabawa wymarzona do zaproszenia do niej znajomych.

Do tej pory to od autorów Driveclub słuchaliśmy o tym, jak świetnie będziemy bawić się z innymi graczami, niezależnie od ich umiejętności. Dan Greenawalt postanowił odbić piłeczkę.

Maciej Kowalik

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!