Five Nights at Freddy's ukaże się na konsolach. I to od razu w pełnym zestawie
Wygląda na to, że będziemy mogli regularnie ćwiczyć nasze serca także przed konsolą.
Adam Piechota
Udostępnij
Taką informacją dość lakonicznie pochwalił się wczoraj Scott Cawthon na Steamie. Zapytany przez jednego z użytkowników o konsolowy port jego kasowych straszaków, odpowiedział wprost: „Tak! To się stanie. Rozmawiam już z kilkoma firmami zainteresowanymi zrobieniem konsolowych remake’ów oryginalnych gier”.
Chwilę później ponownie podkreślił, że chodzi o pełnoprawne rimejki, nie zwyczajne porty. Nie oszukujmy się jednak – Five Nights at Freddy’s, jak przystało na jednoosobowe dzieło produkowane niemal seryjnie, nigdy nie zachwycało wysokim poziomem audiowizualnym. Być może zlecenie transkrypcji innej załodze to dobry pomysł, a gotowe kotlety zaprezentują graczom coś lepszego niż pierwowzory.
I tak, mówimy tutaj o „podstawowej” tetralogii. Erpegowy odprysk FNaF World na razie nadal pozostanie wyłącznie na PC. Czteropak wydaje się lepszym interesem niż kupowanie Freddiego w odcinkach na Steamie. Choć jeszcze bardziej obnaży brak pomysłów na rozwój w tej serii, nie mam wątpliwości.
Five Nights at Freddy’s to intrygujący fenomen niezależnej sceny. Gry obrosły tak wielkim kultem, że marketing jest już zbędny. Twórca lubuje się w tajemniczych zagadkach oraz dmuchaniu teorii spiskowych, które jego fani niosą w Internecie niczym sztandar. Doczekały się także powieściowego suplementu („The Silver Eyes”), z kolei Warner Bros. dzierży prawa do kinowej ekranizacji. A jak film chwyci… Wiadomo, od dawna nie mieliśmy tasiemca na miarę „Piły”.
WIDEO
Five Nights at Freddy's - Trailer
Niemniej nie miałbym nic przeciw tej konsolowej paczuszce. Lubimy czy nie – dziełko Cawthona wywalczyło sobie już miejsce w horrorowym panteonie. Tylko przeskok z myszki na pada wydaje się w tym przypadku słabą alternatywą. Fan, który swoim pytaniem sprowokował Scotta do podgrzania temperatury, sugerował mu zwłaszcza Wii U. Marzenia ściętej głowy, ale ma facet rację – sprzęt Nintendo nadałby się idealnie.