Final Fantasy XIII oficjalnie dostało w pysk od Bayonetty i... Nintendogs (a wersja na 360 może dostać od tej na PS3)
Nareszcie. Famitsu napisało recenzję Final Fantasy XIII, a skany magazynu tradycyjnie ukazały się w sieci kilka dni przed wypuszczeniem go do sklepów. I stała się rzecz chyba niesłychana - japoński tygodnik zrezygnował z hurtowego przyznawania "czterdziestek" właśnie teraz i ocenił giganta od Square Enix na... 39.