Film w świecie Warcrafta już za dwa lata - poznacie historię ludzi i orków

Sypnęło wieściami z tego Blizzconu - nie tylko o grach, ale i o z dawna zapowiadanym filmie w świecie gier Warcraft.

Obrazek

Fabuła będzie traktować o ludziach i orkach, opowie ważną historię pierwszego kontaktu obydwu ras. Wczesna wersja scenariusza bardzo dużo czasu poświęcała samym ludziom i Sojuszowi, jednak reżyser - Duncan Jones - kazał wyrównać proporcje. Zanim zabrał się za film zagrał we wszystkie Warcrafty i World of Warcraft, a nawet Lost Vikings, zaś wcześniej dużo czasu spędzał w Ultimie Online.  Ma więc spore pojęcie o świecie tych gier i grach w ogóle. Jednak film tworzony jest także z myślą o widzach, którzy nie znają jeszcze uniwersum Warcrafta.

W filmie pojawią się żywi aktorzy oraz postacie generowane przez komputery - np. orkowie powstali dzięki technice motion capture, nakręcono ludzi, ale już ubranych w kostiumy. Twórcy porównali swój obraz do połączenia "Gry o Tron" i "Avatara". Jednym z celów filmu ma być stworzenie orków, które mogłyby być sympatyczne dla widza. Fani z pewnością docenią, że pojawią się postacie Sir Anudina Lothara, bohatera Sojuszu oraz Durotana, wodza orków, które kojarzy każdy fan uniwersum - na razie nie wiadomo jednak nic o obsadzie. Pewnym problemem jest, że w starszych grach brakowało żeńskich postaci, ale twórcy pracują nad tym, by jakoś to obejść.

Świat ma być dużo bardziej imponujący i większy, niż w grze - w filmie nie trzeba się martwić ilością postaci niezależnych czy swobodą ruchu graczy. Twórcy uważają, że to własnie fantastyczne krainy są głównym bohaterem World of Warcraft, a więc i filmu. Pojawiły się pierwsze szkice koncepcyjne przedstawiające Draenor, Dalaran, Ironforge i Stormwind. Znajdziecie je w galerii.

Nie liczcie jednak na nadmierny realizm i brutalność - film dostanie kategorię PG13, choć twórcy twierdzą, że mocno się ona zmieniła i da się w takiej produkcji pokazać więcej niż kiedyś. Nadal mam w pamięci kuriozalny bezkrwawy "X-men: Origins" Wolverine, więc ciężko mi to sobie wyobrazić.

Na film przyjdzie jeszcze trochę poczekać, bowiem premiera zaplanowana jest na 18 grudnia 2015 roku.

Paweł Kamiński

Obrazek
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE