Na razie wiemy niewiele, bo producenci z EA Sports kryją się za gardą złożoną z ogólników i niewiele mówiących zapewnień, np. takich, że gra będzie zupełnie inna niż byśmy się tego spodziewali i złamie matrycę, wg której powstają gry walki. Niezbyt to przekonujące, prawda? Zapowiedziano również ogromnie rozbudowany tryb dla jednego gracza oraz system kontroli "Full Spectrum Punch Control", ale o szczegółach jak na razie nie zająknięto się ani słowem. W grze znaleźć ma się od 60 do 65 bokserów, a ich ciosy mają być tym razem bardziej dewastujące, co przekłada się na większą ilość krwi i siniaków na ciałach walczących. Na konkretniejsze informacje musimy niestety poczekać.
[via IGN]
Marcin Lewandowski