Fanowskie Halo na PC dostało błogosławieństwo od Microsoftu

Fanowskie Halo na PC dostało błogosławieństwo od Microsoftu
30.06.2017 13:31
Fanowskie Halo na PC dostało błogosławieństwo od Microsoftu
Bartosz Stodolny
Bartosz Stodolny

Microsoft wybija się w świecie, w którym fanowskie projekty są masowo zamykane.

Na pełnoprawną, pecetową wersję Halo będziemy musieli poczekać do kolejnej odsłony, która jako gra od studia first party zapewne obsłuży funkcję Xbox Play Anywhere. Na razie, z oficjalnych propozycji, pecetowcy mają Forge, czyli edytor map i tryb multiplayer, ale bardzo ograniczony – można grać jedynie ze znajomymi z Xbox Live, brakuje też progresji czy możliwości customizacji postaci.

HALO 5 ON PC - Multiplayer Gameplay + Impressions

Jeśli chcemy czegoś więcej, możemy zainteresować się Installation 01, fanowskim projektem przenoszącym tryby multiplayer z Halo 2 i 3 na pecety. I choć Microsoft ma wytyczne mówiące, co można, a czego nie i gra się ich trzymała – obawy o przyszłość Installation 01 były uzasadnione. Wystarczy wspomnieć fanowskiego Battlefronta, który musiał zmienić nazwę na Galaxy in Turmoil i porzucić markę Gwiezdnych Wojen.

Nie sposób pominąć tu Nintendo, którego prawnicy z uporem maniaka rzucają się na każdego, kto tworzy coś we własnym zakresie. Pokemon Prism? Zamknięte (choć żywe). AM2R, czyli fanowski remake drugiego Metroida? Zamknięty. The Legend of Zelda: Breath of the NES? Nie zamknięte, ale nie może już używać postaci z Zeldy. Nie mówiąc już o całej bazie projektów z serwisu GameJolt.

Installation 01 Cinematic Trailer (May 2017)

Jest to trochę przykre, bo choć rozumiem chęć pilnowania swojej własności intelektualnej, można przecież wypracować jakiś kompromis, bo tak silne zaangażowanie społeczności świadczy o tym, jak bardzo kocha ona tę markę. Tym bardziej, że są firmy idące fanom na rękę, o ile trzymają się wytycznych. Tak jest właśnie z Microsoftem, 343 Industries i Installation 01.

Pisze na stronie Installation 01 Church, zarządzający pracami nad grą. Samo pogadanie jeszcze nic nie znaczy, ale dobre wieści płyną z następnego akapitu:

Czyli można się dogadać, wystarczą chęci po obu stronach barykady.

Bartosz Stodolny

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)