W pierwszą dobę od udostępnienia tej darmowej produkcji, pobrano ją 50 tysięcy razy. Niezły wynik jak na grę bez wsparcia dużego wydawcy (na szczęście EA, posiadające prawa do marki, nie robiło twórcom problemów). Fakt, że tytuł jest darmowy, na pewno miało duże znaczenie, ale trudno odmówić grze sukcesu.
Ktoś z Was sprawdził już Wing Commander Saga: The Darkest Dawn? Jest tak, jak za dawnych lat?
[via VG247]
Paweł Winiarski