Fani gier - gdy bycie zwykłem graczem to za mało

Są wśród nas osoby, które kochają jedne gry bardziej niż inne. Czy jesteście jednymi z nich?

Obrazek
marcindmjqtx

Na pewno mieliście w swojej historii grania tytuł, przy którym spędziliście więcej czasu niż z innymi. A czy czuliście potrzebę odszukania pozostałych miłośników tej samej gry? Podzielenia się z nimi swoją pasją? Zostania... fanami?

Świat gier pełen jest uniwersów, w których można się zakochać. Na tyle rozbudowanych, aby czerpać radość z gromadzenia na ich temat wiedzy i dzielenia się nią z innymi. Na tyle żywych, aby było warto czekać na ciąg dalszy przygód bohaterów. Dlaczego ludzie stają się fanami?

- Filmowość, nietypowe podejście do rozgrywki, muzyka, postacie do których ciężko się nie przywiązać i które się naprawdę rozwijają jako "ludzie", fabuła, która chwyta za serca i momentami wyciska łzy, oraz przeciwnicy, którzy mają własne historie i które rzadko są postaciami jednowymiarowymi - długo wymienia Bartłomiej Kuszel z Zanzibaru, fanowskiej strony zajmującej się serią Metal Gear. - Każdy ma coś takiego w serii co go przykuło i chyba nie da się tego tak najzwyczajniej uogólnić.

Podobnie długa wyliczankę serwuje mi także Małgorzata Trzyna z Zakonu Assassin's Creed, serwisu poświęconego wiadomej serii. Gry to multimedia, oczywiste więc, że oddziałują na ludzi na wiele różnych sposobów, kompleksowo i łatwo jest w nich znaleźć coś, co zaiskrzy.

Uniwersum, czyli co? Metal Gear i Assassin's Creed to dwa różne światy o zupełnie różnej historii. Początki pierwszego sięgają końca lat 80., kolejne tytuły towarzyszyły konsolom przez kilka następnych generacji. Assassin's Creed to seria stosunkowo nowa, zapoczątkowana w 2007 roku, ale na przestrzeni ostatnich czterech lat ukazały się cztery główne tytuły i cała masa projektów pobocznych. To wystarczyło, aby Ezio i Desmond wyryli się w świadomości graczy równie mocno, co Snake z Metal Gear.

Wzorem Gwiezdnych Wojen, same gry to za mało: wirtualne światy są wzbogacane o książki, komiksy, seriale, które poszerzają uniwersum o nowe wątki i postacie. Jednakże nie wystarczy przylepić do czegoś loga gry, aby zyskać uznanie fanów.

- Gry mają decydujące znaczenie - mówi Trzyna. - Sądzę, że mało kto może pozwolić sobie na posiadanie wszystkich gier z serii i wszystkich dodatków w postaci książek, komiksów, figurek, ubrań.

Z kolei w Zanzibarze nawet nie wszystkie gry mają równe miejsce w "kanonie". - Spin-offy, takie jak seria AC!D czy MGS Mobile nie zdobyły większego uznania. Nawet Portable Ops, integralna część serii, nie jest traktowana zbyt poważnie - mówi Kuszel.

Fan, czyli kto? Dla ludzi skupionych wokół Zanzibaru, bycie fanem Metal Gear oznacza sytuację, cytując Ookamiego z forum serwisu: "Kiedy całkowicie zmieniasz sposób postrzegania kartonowych pudeł, kiedy teksty z gry wpisują się do twojego kanonu powiedzeń". Z kolei dla Zakonu to dowiadywanie się jak najwięcej o uniwersum Assassin's Creed, a także tworzenie własnych historii, fanfików, fanartów.

Fan jest odbiorcą, świadomym swojej pasji, na pytanie, czy chcieliby przejść na drugą stronę i współtworzyć świat, którym się fascynują,  jednogłośnie odpowiadają, że chcieliby. To chyba największy problem dla twórcy: w końcu tworzy dla ludzi, chce im sprawić radość, a jednocześnie chce przedstawić swoją własną wizję. A fani potrafią bronić swoich obiektów kultu, wystarczy przypomnieć sobie wojnę fanów Fallouta z Bethesdą podczas prac nad trzecią częścią gry.

W dzisiejszej sieci bycie fanem czegoś często sprowadza się do kliknięcia "lubię to" na Facebooku, jednakże moi rozmówcy prowadzą serwisy w podobnym stylu, w jakim tworzyło się fanowskie strony w czasach przed Wikipedią i serwisami społecznościowymi.

- Facebookowe fanostwo to taki odpowiednik naszywek zespołów na plecaku. Mówi "hej jestem fanem MGS", ale oprócz chwalenia się nic za tym nie niesie - uważa Kuszel. Dla niego bycie fanem to coś więcej niż śledzenie Hideo Kojimy na Twitterze, liczy się rozmawianie z innymi ludźmi, takimi, którzy sami wiedzą, o co w MGS chodzi.

- Może wydawać się, że strony fanowskie to "relikt", ale jak dotąd popularność Zakonu świadczy o tym, że są potrzebne - stwierdza Trzyna. - Poza tym nie tylko wstawiamy newsy i artykuły - tworzymy pewną społeczność, staramy się sobie wzajemnie pomagać, wymieniamy się doświadczeniami i spostrzeżeniami. Na Facebooku możemy co najwyżej pisać komentarze do wieści. Forum dyskusyjne pozwala na nawiązanie lepszych kontaktów.

Obie społeczności łączy jeszcze jedna rzecz: nieustannie czekają na dalszy ciąg, na następne gry, z którymi może wydarzyć się wszystko. Podobnie jak fani zespołów, którzy nigdy nie wiedzą, jak będzie brzmieć nowa płyta "ich" zespołu. W zależności od czasu po, a przed premierą kolejnej gry,ich społeczności żyją z różną intensywnością, obserwują przypływy i odpływy nowych fascynatów.

I chodź znamy w historii gier rywalizacje pomiędzy miłośnikami poszczególnymi serii, to bycie fanem jest jedną z najbardziej pozytywnych rzeczy związanych z całym światem wirtualnej rozrywki. W końcu nie ma nic złego w posiadaniu pasji i nawiązywaniu dzięki niej nowych znajomości.

A Wy, czytelnicy, czy uważacie się za fanów konkretnej gry? Miłośników jakiegoś uniwersum, z którym spędziliście więcej czasu niż jedynie w okolicach premiery? Jest tytuł, o którym wiecie wszystko, więcej niż statystyczny gracz? Prowadziliście stronę fanowską, pisaliście fanfiki, tworzyliśmy modyfikacje, szyliście kostiumy? Dajcie koniecznie znać!

Konrad Hildebrand

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇