Everybody's Gone to the Rapture zapowiada koniec świata na sierpień
Autorzy Dear Esther są gotowi, by zafundować nam kolejne niezwykłe przeżycie.
marcindmjqtx
Udostępnij
11 sierpnia przekonamy się, jak mógłby wyglądać koniec świata z perspektywy ostatnich ludzi pozostawionych na Ziemi. On sam wydarzył się 31 lat temu i jest tu początkiem opowieści o szóstce bohaterów gry, którą będziemy stopniowo odkrywać, eksplorując jej otwarty świat. Jedną z nich będzie Kate - astronomka, której poświęcony został poniższy zwiastun.
Gatunek "szwendaczy" rozrasta się nam z miesiąca na miesiąc, ale nie wszyscy jego przedstawiciele dorównują poziomem Zaginięciu Ethana Cartera czy najświeższemu Kholat. Ale Everybody's Gone to the Rapture to dzieło autorów Dear Esther, które - jak piszą - jest zwieńczeniem dziewięciu lat szukania odpowiedzi na pytanie, czy gracze chcieliby odwiedzać światy obdarte z tradycyjnych mechanik rozgrywki.
Patrzę na te ziejące pięknem, ale i pustką obrazki i mam ciarki. Jakkolwiek by to brzmiało, nie mogę się doczekać tego końca świata. W wolnej chwili dobrze będzie też zajrzeć na stronę gry, gdzie znajdziemy pozwalające wejść w jej klimat materiały. A może lepiej zostawić to na dzień przed premierą...