Epic vs. Apple - jest wyrok. Dominacja Apple będzie ograniczona

Epic vs. Apple - jest wyrok. Dominacja Apple będzie ograniczona
10.09.2021 18:45
Fortnite
Fortnite

Sędzia w wyroku podzieliła rację pomiędzy obie firmy. Epic nie może się czuć całkowicie wygrany, ale część z ich postulatów udało się utrzymać. Oznaczać to może duże zmiany na rynku gier i aplikacji mobilnych.

Kalifornijski sąd wydał wyrok w procesie, który nieco ponad rok temu Epic wytoczył Apple'owi. Nie zgodził się wprawdzie z zarzutami producenta Fortnite'a, według których App Store ma cechy monopolu, ale jednocześnie uznał, że producent iPhone'ów nie może zabraniać twórcom aplikacji odsyłania ich klientów do innych metod płatności.

Apple'owi trwale zabrania się blokowania developerom możliwości (i) umieszczania w aplikacjach i przyciskach metadanych zewnętrznych linków czy innych odnośników, które przekierowują klientów do mechanizmów zakupowych innych niż zakupy w aplikacji i (ii) komunikowania się z klientami przez źródła kontaktu pozyskane w procesie rejestracji wewnątrz aplikacji.

Napisała w wyroku sędzia Yvonne Gonzalez Rogers. Co to oznacza w praktyce? Tyle, że Apple wciąż ma prawo kontrolować metody zakupu na swojej platformie (iOS), ale jednocześnie nie może zabraniać twórcom gier i aplikacji odsyłania klientów gdzie indziej. Fortnite nie może więc uruchomić własnego sklepu wewnątrz gry na platformie Apple, ale może zachęcać graczy do dokonywania zakupów w innym miejscu.

Dla Epica to zwycięstwo połowiczne, ale z pewnością znaczące. Podobnie zresztą jak dla innych twórców aplikacji na system iOS. Nie eliminuje kontroli Apple całkowicie, ale pozwala twórcom na oferowanie alternatyw.

Dziś sąd potwierdził to, co wiedzieliśmy od początku: App Store nie łamie przepisów antymonopolowych. Jak uznał sąd, "sukces nie jest nielegalny". Apple mierzy się z silną konkurencją w każdym segmencie, w którym operuje i uważamy, że klienci i developerzy wybierają nas dlatego, że nasze produkty i usługi są najlepsze na świecie.

Skomentowała firma Apple w oświadczeniu. Wyrok ma wejść w życie w ciągu 90 dni, o ile oczywiście nie dojdzie do odwołania (co zdaje się niemal pewne). 

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (16)