Epic pracuje nad pięcioma grami

I żadna z nich nie nazywa się Gears of War.

Każda z gier jest na innym etapie produkcji, co zapewne będzie powodem takich a nie innych dat premier. Mike Capps z Epic nadmienia również, że PC wraca do łask jako platforma do gier, a nie tylko do tworzenia portów - a to (jak łatwo się domyślić) oznacza, że nowe produkcji Epic trafią również na komputery osobiste.

Epic to duży gracz na rynku i chyba nie powinien zbytnio przejmować się tym, co ostatnio miało miejsce. Capps wspomina niezrozumiały los gry Homefront, która sprzedała się w kilku milionach egzemplarzy, a mimo tego twórcy zostali puszczeni z torbami.

To mocno depresyjny temat. Nie chcielibyście zobaczyć branży, w której tylko marki Call of Duty, Halo i Gears of War mają wystarczająco dużo pieniędzy, by tworzyć nowe gry. Taki przemysł growy nie jest fajny. [via Eurogamer]

Paweł Winiarski

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!