Dzięki temu zwiastunowi Hotline Miami zaczyna mi się kojarzyć z "Drive"

Nie ma Ryana Goslinga, ale reszta się zgadza.

Obrazek

Jest charakterystyczna, chillwave'owa oprawa muzyczna.

Jest neonowa kolorystyka.

Jest przesadna brutalność.

Jest maska królika... No dobra, tego akurat w "Drive" nie było. Ale jest coś, co łączy jakoś z tym filmem grę Hotline Miami:

Gra miała już swoją premierę, można ją kupić choćby na Steamie. Nie mogę się doczekać, aż sam ją wypróbuję. Zwłaszcza, że pierwsze recenzje są wyjątkowo entuzjastyczne.

Tomasz Kutera

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!