Podejrzewam, że gra nie zrobiłaby na mnie tak dobrego wrażenia, gdyby nie trafna decyzja autorów co do oprawy. Mroczny, pozbawiony detali pierwszy plan i jasne, kolorowe, żywe tło idealnie pasuje do takiej rozgrywki. Mam wrażenie, że klimat Badland może sprawić, że zapomnimy o tym, że nasz wkład w zabawę polega na stukaniu w ekran, by stworek machał skrzydłami.
Data premiery nie jest jeszcze znana, a zagramy na iPadzie, iPhonie i iPodzie touch. Gra wykorzysta wszystkie dobroci Retiny.
źródło: Eurogamer
Maciej Kowalik