WAŻNE
TERAZ

Liga Narodów: Pięć setów Polaków ze Słoweńcami

Dwie małe, ale dobre wiadomości na temat Need for Speed - nie będzie ani mikrotransakcji, ani płatnych DLC

Przynajmniej póki co...

Obrazek

Twórcy nadchodzącego Need for Speed opublikowali serię najczęściej zadawanych pytań wraz z odpowiedziami rzucającymi nieco światła na kwestie, które przy takim wydawcy jak EA, są raczej szemrane. Tak, mowa o płatnej dodatkowej zawartości i wszelkich innych sposobach na wyciśnięcie z graczy kasy już po zakupie produktu.

Okazuje się, że na szczęście nie ma w planach płatnych DLC do Need for Speed. Zamiast tego tytuł ma być wzbogacacany o serię darmowych aktualizacji. Podczas grania nie spotkamy się też z sytuacją, w której wyskoczą jakieś irytujące mikrotransakcje. Najzwyczajniej w świecie nie ma ich zaimplementowanych w grze.

W przypadku gry wydawanej przez EA można zaliczyć to do wyjątkowo dobrych wiadomości. Łyżką dziegciu może być fakt, że zarówno na PS4, jak i Xboksie One gra będzie działać w 30 klatkach na sekundę. Twórcy standardowo usprawiedliwiają to wysokim poziomem graficznym i koniecznością zachowania jak największej płynności w przypadku gry wyścigowej.

Miejmy nadzieję, że sama rozgrywka będzie trzymać poziom. Pełną listę pytań i odpowiedzi znajdziecie tutaj.

[źródło: oficjalna strona]

Patryk Fijałkowski

Obrazek
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE