Kolejna kwestia, to Aya Brea, główna bohaterka, która w najnowszej odsłonie mimo 35 lat na karku wygląda jak zdrowa i jurna "dwudziestka". Skąd taka designerska decyzja? Scenarzysta Motomu Toriyama stwierdził, że
Ciężko może być stworzyć kobietę w zaawansowanej "trzydziestce" jako główną atrakcję jakiejkolwiek gry wideo Oho, no to pojechał. Chociaż sam kobietą po trzydziestce się nie czuję, to zdecydowanie nie zgadzam się na takie traktowanie. Tina Turner pamięta wymarcie mamutów, a gdyby ktoś zdecydował się zrobić grę opartą na Mad Maxie, to nikt inny nie skopałby tam tyłków tak, jak właśnie ona. Wstydź się, Motomu.
Jakub Tepper
[via D'toid]