Odpowiedź jest banalna. Toshihiro Nagoshi, człowiek, który stoi za grą, nie tylko lubi solaria, ale również kocha oglądać filmy, co zostało mu jeszcze z dzieciństwa. Yakuza 3nawiązuje zatem do japońskiej sztuki filmowej, co może sprawić, przynajmniej wg Nagoshi, że będzie to dla nas niejaka nowość. No ale przecież my również oglądaliśmy filmy Kurosawy i... ja np. Godzillę. Tej ostatniej chyba w Yakuza 3 nie znajdziemy, w każdym bądź razie pierwsze wspomnienia deweloperów nic na ten temat nie mówią.