Demo Nioh sprawdzone przez graczy, gracze przepytani

Strona głównaDemo Nioh sprawdzone przez graczy, gracze przepytani
20.05.2016 17:13
Demo Nioh sprawdzone przez graczy, gracze przepytani
Adam Piechota
Adam Piechota

A co ciekawsze, wyniki ankiety zostały opublikowane.

Ciekawa sytuacja z tym Nioh. Gra kisi się w developerskim garze od wielu lat, w sumie już od dwóch generacji konsol. Na początku przypominała Dynasty Warriors, później zaczęła być promowana jako duchowy spadkobierca Onimushy. A teraz twórcy chwalą się wynikami dogłębnej ankiety dla wszystkich graczy, którzy uporali się z jej demem. Być może to obietnica darmowego DLC (The Mark of the Conqueror) zachęciła ponad osiemset tysięcy do odegrania roli alfa testera.

Wspomniane wyniki może sobie przeskanować na stronie Team Ninja. Znajdziemy tam kilkadziesiąt sugestii dla twórców, chociażby „implementacja poziomu tutorialowego tłumaczącego podstawowe zasady sterowania”, „poprawienie rozmiaru tekstu na ekranie”, „usprawnienie kontroli kamery”, ale i ogólnie odczucia graczy po skończonym demie. Zaskakujące, iż najmniej maksymalnych not Nioh otrzymał od ankietowanych z Azji (18%). W porównaniu z ilością świeżo zakochanych z Europy (50%) i Ameryki (60%) byli chyba bardziej rozsądni. To przecież pod ich gust skrojony jest setting gry.

Nioh - Alpha Demo Announcement Trailer | PS4

Azjaci też najmocniej skrytykowali poziom trudności. Dzieło chcące rywalizować z Dark Souls zostało zbesztane przez graczy, których aż strach spotkać na serwerze. Czy oznacza to, że demko Nioh było stanowczo za proste? Czy może przeciwnie – fani From Software powinni zacierać rączki? Nie wiem, jak Wy, ale ja obstawiam opcję numer jeden. I od teraz z przymrużeniem oka traktować będę dalsze przestrogi developerów.

Według oficjalnych informacji gry nadal spodziewamy się w tym roku na PlayStation 4. Ale podobnie „dokładną” datę premiery Koei zapowiadało ponad dekadę temu, więc może lepiej pozostać jeszcze przez jakiś czas niewiernym Tomaszem. Choć nie powiem, zagrałbym w to. Za Onimushą odrobinę tęsknię, japońskie klimaty łykam, a mroczną otoczkę jak najbardziej doceniam. Tylko niech ktoś w końcu wytłumaczy tego Geralta!

[źródło: Team Ninja]

Adam Piechota

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (5)