Demo: Darkest of Days
Zwykle wersje demonstracyjne gier są powodem do radości. Przynajmniej ja zawsze lubię choćby chwilkę pograć sobie w coś nowego, nawet jeśli po chwili ląduje to w koszu. Jednak dla Darkest of Days zrobię chyba wyjątek i świeżutkie demo zostawię w spokoju.